uff jak gorąco…

Dajecie radę? A jak maluchy?

Nasza Pyza upały znosi kiepsko, szczególnie kilka upalnych dni pod rząd. O niektórych naszych metodach radzenia sobie z upałami już wspominałam np. o mokrym ręczniku w woreczku, który zawsze warto mieć przy sobie. I oczywiście pijemy dużo wody. Na szczęście nasze dziecko wodę pije chętnie, szczególnie od momentu w którym odkryła kubek 360 stopni, który uwielbia. Taki mały krok w stronę samodzielności i dorosłego kubka.

360

A wracając do upałów… My spróbowaliśmy po prostu uciec z miasta. Wybraliśmy Przełęcz Salmopolską. I rzeczywiście w górach, do których mamy niedaleko, powietrze było lżejsze, chłodniejsze, pojawił sie nawet lekki wiaterek. Nie szaleliśmy z wspinaczką ;), zostaliśmy przy pikniku na pięknie położonej łące. Taka jednodniowa wycieczka dała nam trochę oddechu. Jeśli możecie się więc wyrwać na chwilę za miasto, to bardzo polecamy.

ale łapka

A nasza wyprawa przypomniała mi o stronie Trasa dla Bobasa, którą z pewnością jest warta odwiedzenia. Moc inspiracji na wyprawy z dzieckiem, dodatkowo zawsze określony poziom trudności trasy i ułatwienia/atrakcje na niej.

My ciągle jeszcze pracujemy nad naszą listą miejsc do odwiedzenia z niemowlakiem a przy okazji powstaje lista rzeczy do zabrania. Bo wyprawa z Pyzą wymaga od nas trochę więcej przygotowań niż nasze dotychczasowe ‘to co, jedziemy?’ ‘jedziemy’… 😉

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s